Inspiracje muzyczne- z mojej playlisty

Wracam do Was z nowym wpisem i tym razem chciałabym podzielić się z Wami moją playlistą. Wybrałam trzy zespoły rockowe, które w ostatnim czasie nie odstępują mnie muzycznie ani na krok. Mam nadzieję, że także Wam przypadną one do gustu, lub jeżeli ich nie znacie, to być może pokusicie się na mały przegląd muzyczny. Zaczynamy!

Nothing But Thieves

To młody, brytyjski zespół wykonujący muzykę określaną jako alternatywny rock. W jego skład wchodzą: Conor Mason (wokal/gitara), Dominic Craik (gitara/keyboard), Joe Langridge-Brown (gitara), Philip Blake (gitara basowa) oraz James Price (perkusja). Zespół zaczął swoją przygodę muzyczną w roku 2012, jednak zaistniał dopiero trzy lata później występując na otwarciu koncertu Muse. Niedługo później ukazał się debiutancki album zespołu o nazwie”Nothing but Thieves”. Krążek od razu zyskał popularność w Wielkiej Brytanii i zespół wyruszył w trasę koncertową po kraju.

Kolejnym krążkiem zespołu był wydany w 2017 roku “Broken Machine”. Zespół występował w wielu brytyjskich klubach, na przystanku Woodstock oraz jako support bardziej znanych bandów. W 2018 roku ukazała się kolejna płyta “What Did You Think When You Made Me This Way”. Jako ciekawostkę warto nadmienić, że w drugim sezonie serialu “Wikingowie” , w zwiastunie mamy świetną przeróbkę “Holding Out for a Hero” w wykonaniu tego zespołu. Z kolei w serialu “13 powodów” możecie usłyszeć genialne “Forever and ever more”. Ten zespół to niekwestionowana perełka i dlatego zasługuje na dużo większą popularność, niż do tej pory 🙂 To, co przyciąga słuchaczy to niesamowity wokal Conora Masona, łączący w sobie delikatne i agresywne nuty, niskie i wysokie tony, które tworzą świetną całość.

Three Days Grace

To jeden z moich ulubionych zespołów i z czystym sumieniem mogę go polecić. Three Days Grace to kanadyjski zespół wykonujący rocka alternatywnego. Powstał w 1997 roku i początkowo występował pod nazwą “Groundswell”, którą szybko zmienili na Three Days Grace. W 2003 roku roku nagrali swój debiutancki album “Three Days Grace”, który szturmem wdarł się na listy przebojów w Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych. Kolejne albumy grupy to: “One-X”, “Life Starts Now” oraz “Transit of Venus”.

W 2013 roku z zespołu odszedł wokalista Adam Gontier. Rok później jego miejsce zajął Matt Walst i wraz z nim zespół nagrał singiel”Painkiller” i zapowiedział nowy album. W marcu 2015 powstał piąty album zespołu o nazwie “Human”, a w 2018 szósty o nazwie “Outsider”.

Zespół jest naprawdę świetny, muzyka przemyślana, teksty skłaniające do myślenia. Słucham ich od dawna i nadal mi się nie nudzą. Chyba najbardziej lubię dwa ostatnie albumy mimo, że wokalnie wolałam głos Adama Gontiera. To zespół , który cały czas się rozwija.

Halestorm

Teraz czas na wyjątkowy zespół, który słynie z silnego, kobiecego wokalu. Halestorm tworzy utalentowane rodzeństwo: Elizabeth “Lizzy” Hale oraz jej brat Arejay. Zespół Halestorm powstał w 1998 roku w Pensylwanii. Lizzy i jej brat byli wtedy jeszcze dzieciakami i działali pod czujnym okiem ich ojca, basisty Rogera Hale’a. Od młodych lat uczyli się gry na instrumentach i występowali. W późniejszych latach Roger Hale odszedł, a do zespołu dołączyli inni muzycy. Dzisiejszy skład, to prócz rodzeństwa, Joe Hottinger (gitara, wokal wspierający) oraz Josh Smith (gitara basowa, wokal wspierający).

Grupa nagrała cztery albumy studyjne: “Halestorm”, “The Strange Case Of”, “Into The Wild Life” oraz “Vicious”. Zespół tworzy też covery znanych artystów m.in. Marilyna Mansona, Lady Gagi, czy też AC/DC. Słynie także z licznych koncertów. Można powiedzieć, że to prawdziwa rock’n’rollowa petarda, może właśnie dlatego bardzo chciałabym zobaczyć ich na żywo. To musi być prawdziwy ogień! 🙂

Mam nadzieję, że mój wpis o zespołach przypadł Wam do gustu. Jeżeli tak, to koniecznie dajcie znać w komentarzach. Napiszcie, czy znacie i lubicie te zespoły, a jeżeli nie, to czy możecie polecić inne, podobne 🙂 Ja przez wiele lat stałam muzycznie w miejscu, słuchając non stop tych samych kapel, jednak z czasem zaczęłam poszukiwać nowych. Było to odświeżające doświadczenie i zachęcam do sięgnięcia po mniej znane zespoły. Może natraficie na perełkę.

Z muzycznymi pozdrowieniami!

Wasza Wiedźma 🙂

9 odpowiedzi do “Inspiracje muzyczne- z mojej playlisty”

  1. TDG i Halestorm uwielbiam <3 Chociaż TDG kojarzy mi się bardziej z czasami jak chodziłam do liceum. Wtedy to właśnie ich poznałam od kolegi, który był ich wielkim fanem. Na Halestorm trafiłam sama, ale kocham miłością wielką. Jej głos jest niesamowity, a czasem jak si,ę wkurzę to uwielbiam słuchać "I miss the misery", "Vicious" i "Mayhem" <3 Dziewczyna jest świetna!

    1. Ja kocham te trzy zespoły wielką miłością i mogę słuchać godzinami 😉 Pewnie strzałem w kolano na blogu będzie to, że jak już napiszę coś o muzyce, to beda to właśnie kapele rockowe, ewentualnie alternatywny pop, folk. Zobaczymy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *